7-TYGODNIOWE ŁOBUZIAKI

Czasami patrząc na zdjęcia uroczych, rozkosznych, słodkich….. 7 – tygodniowych kociaków można by powiedzieć: szkoda, że takie już nie mogą zostać na zawsze, nigdy nie dorosnąć. Ja chociaż oczywiście jak każdy ulegam ich urokowi, to jednak nie mogę się doczekać kiedy będą już dorosłe i kiedy z małych łobuziaków staną się delikatnie leniwe i kiedy już nie jest im wszystko jedno na czyich kolanach siadają.

Taka Mina

I taka Mina (to tylko ziewnięcie)

To też Mina

Mafia

Mafia

Migrena

Migrena

U góry Mina – można ją poznać po tym, że ma najjaśniejsze uszy, niżej Migrena

Mina

Mina

Mina

pokaż schowaj 1 komentarz

Sonia Fenomenalne:))))

TRUDNY WYBÓR

Jest kilka pytań które powinni sobie zadać przyszli właściciele, zanim podejmą decyzję o wyborze swojego kotka. Np. czy kotek wychowywał się z ludźmi, jaki charakter ma jego mama, czy jest zdrowy, jaki ma typ osobowości. Trzeba zorientować się, który kotek  jest otwarty i ufny, który ostrożny, a który bezustannie penetruje nowe obszary. Tak pisze behawiorystka Vicky Halls w książce “Kocie Tajemnice”. Pisze też, że wybór kota to loteria. Zawsze może się okazać, że ze spokojnego kociaka wyrośnie łobuz i na odwrót.

U nas pomimo, że na początku było widać pewne różnice między kociakami, to teraz wszystko nie jest już takie oczywiste. Nadal Mafia jest najbardziej ciekawska, ale wszystkie są odważne i nie boją się ludzi. W dodatku wyglądają bardzo podobnie. Gdyby nie obróżki to mniej spostrzegawczy nie odróżnili by ich od siebie. Wszystkie mają oznaczenia niebieskie pręgowane i wszystkie to dziewczynki. No i bądź tu mądry.

Migrena

Migrena

Mafia

Migrena

Migrena

Migrena

Migrena

Migrena

Migrena

Mina

Mafia

Mafia

Mina

Mina

Mina

Mina

Mafia

Mafia

Mafia

Mafia

Mafia

Mafia

pokaż schowaj 2 komentarzy

Eliza Po prostu oniemiałam. Otworzyłam post i moim oczom ukazała się Migrena <3 Strasznie mnie to rozbawiło a jednocześnie przyniosło taką refleksję – chciałabym mieć taką cudowną oswojoną Migrenę! Moja obecna jest niepokorna i wcale nie jest mi z nią dobrze. A tutaj, przytulam się do Migreny i migrena znika! To powinien być mój kot! <3

dzika bestia Mnie bawiłaby np. taka sytuacja – “przepraszam nie mogę nic robić – mam Migrenę” 😊P.S. Ja też miewam migreny. Dziękuję za komentarz.

PORTRETY

Kociaki cały czas się zmieniają i to nie tylko z wyglądu. Są bardzo zadziorne, zrobiły się silne i bardzo ruchliwe. Napadają na siebie i walczą ze sobą jak w jakiejś podejrzanej okolicy. Ciągle dobiegają mnie straszne odgłosy –  warczenie, piski i jęki. Ostatnie co można o nich teraz powiedzieć to, że to damy.

Wygląda na niewiniątko, ale to bardzo niebezpieczna drapieżniczka. Ma na imię Migrena. Koteczka z oznaczeniami niebieskimi pręgowanymi a 21 33 (beżowa)

Ta przyszła zabójczyni to Mafia. Koteczka z oznaczeniami niebieskimi pręgowanymi z białym a 09 21 33 (turkusowa)

To jest Mina. Nie myślcie, że jest delikatniejsza od swoich sióstr. Mogła by grać w filmie Kill Bill. Koteczka z oznaczeniami niebieskimi pręgowanymi, srebrzysta as 21 33 (granatowa)

Były już u weterynarza na pierwszym odrobaczeniu, przy okazji zostały osłuchane serduszka, zostało sprawdzone czy nie mają jakichś wad i wszystko z nimi w porządku.

 

pokaż schowaj 1 komentarz

inka Może to i drapieżniczki ale urocze! W końcu kobiety muszą być silne! Mina podbiła moje serce!

TRZY MAŁE DAMY

Kociaczki coraz częściej wychodzą ze swojego domku i myślę, że za parę dni wyprowadzą się z mojego łóżka. Zara jest bardzo sumienna w obowiązkach kociej mamy. Nawet jak jej kotki śpią jest zawsze z nimi. Nie przegania dużych kotów z sypialni, ale ma pod kontrolą każdego kto wchodzi na jej teren. Jest cały czas gotowa żeby stanąć w obronie swoich dzieci.

Czujna i opiekuńcza mama z koteczką as 21 33 (biała obróżka). Ma najjaśniejszy pyszczek, jest srebrzysta.

Kociaki już fajnie wyglądają, już ich uszy nie są przyklejone do głowy, co sprawia, że zaczynają wyglądać jak małe kotki. Wcześniej wyglądały jak foczki. Wszystkie są niebieskie pręgowane, więc założyłam im obróżki, żeby było łatwiej je rozpoznać, ale chyba nie będą ich długo nosić, bo różnice między nimi zaczynają być już coraz wyraźniejsze.

To jest koteczka a 21 33, jest najspokojniejsza, ma słodki okrąglutki pyszczek. Beżowa obróżka

To jest koteczka a 09 21 33. Jest najbardziej ruchliwa, chodzi sobie już po całym łożku. Jedyna z białymi skarpetkami. (turkusowa obróżka)

pokaż schowaj 1 komentarz

Sonia Cudowne:)))

KOLOR LUKI. SZYLKRET – JAKI TO KOLOR?

Kocięta Neva Masquerade rodzą się całkowicie białe. Kolor zaczyna pojawiać się dopiero po paru dniach. Takie zjawisko dotyczy wszystkich kotów z oznaczeniami czyli np. Kotów Syjamskich, Birmańskich, Balijskich, Ragdolli….. Najpierw wybarwiają się uszy i nosek, potem z dnia na dzień kolor pojawia się na łapkach i ogonie. Kolor niebieski i ciemnobrązowy widać dosyć szybko, chociaż czasami wygląda, zwłaszcza na początku, bardzo podobnie, kolor rudy i kremowy trochę później, ale od razu widać kiedy kotek będzie kremowy bo jego futro na tułowiu jest dużo jaśniejsze – jest śnieżnobiałe. To znaczy, że u kotki szylkretowej najpierw widać kolor niebieski, a tam gdzie ma pojawić się kolor kremowy są tylko lekko waniliowe smugi.

U Luki narazie prawie nie widać koloru kremowego, ale to szylkretka. Raczej. U niej kolor kremowy dopiero się pojawia. Jest go bardzo mało, stąd trudności z określeniem koloru.

Luka ma już prawie 4 miesiące, a ja ciągle nie jestem pewna jaki ostatecznie będzie miała kolor. Chociaż waniliowe smugi, które były widoczne na jej pyszczku i na ogonie zrobiły się w pewnym momencie wyraźnie kremowe, to teraz wszystko zniknęło, wybielało i ciągle nie ma 100% pewności. Tak to jest u Nevek – określenie koloru czasami nie jest proste nawet dla doświadczonego hodowcy.

Szylkret to materiał z płytek rogowych pokrywających pancerz żółwia szylkretowego. Materiał ten – obecnie bardzo rzadki – wykorzystywany jest np. do produkcji oprawek okularów, grzebieni itp… Kolor szylkretowy u kotów (ang. tortie) to po prostu połączenie dwóch kolorów, które tworzą plamki. Jednym z tych kolorów jest zawsze rudy lub kremowy (ale kremowy to też rudy tylko jaśniejszy) drugi kolor to albo niebieski albo ciemnobrązowy. U innych ras mogą być jeszcze szylkrety liliowe, płowe, cynamonowe i czekoladowe. Kotka szylkretowa może mieć dodatek bieli, ale biel to w świecie kotów nie jest kolor – to brak koloru, to odbarwienie. Jeżeli oprócz dwóch kolorów jest jeszcze kolor biały i kolory się ze sobą nie mieszają to taką kotkę nazywamy trikolorką (ang. calico). Mama Zuki jest trikolorką Neva.

Kolor szylkretowy to jeden z ciekawszych kolorów, chociażby dlatego, że nie ma dwóch identycznych kotów szylkretowych. U każdego rozkład plamek jest inny. Szylkretowe mogą być tylko kotki. Kocury szylkretowe są anomalią rodzą się raz na kilka tysięcy kociąt, są bezpłodne, zamiast chromosomów XY mają XXY.

U nas w hodowli mamy dwie kotki z oznaczeniami szylkretowymi plus prawdopodobnie Luka. Wszystkie to szylkrety niebiesko-kremowe pręgowane, bikolor.

blue tortie

Kremowa plamka układa się na pyszczku Zuki w tak zwany “płomień”. Podobno wróży to szczęście i dostatek domownikom.

blue tortie

Halka to córka Zuki i tak jak mama ma oznaczenia szylkretowe niebiesko – kremowe pręgowane, bikolor g 03 21 33. U niej kolory są wymieszane.

Dla hodowców kotki szylkretowe są bardzo cenne ponieważ ich potomstwo jest bardzo różnorodne. Kotka szylkretowa niebieska taka jak Halka z czarnym kocurem może dać potomstwo w 6 kolorach czyli we wszystkich jakie są możliwe u Kota Syberyjskiego i Neva Masquerade: rude (d), kremowe (e), czarne (n), niebieskie (a), szylkret czarny (f) i szylkret niebieski (g).

pokaż schowaj 2 komentarzy

Dominika Szylkretki zdecydowanie są wyjątkowe – pod względem umaszczenia, jeszcze nie widziałam dwóch podobnych lub takich samych szylkretek, zawsze czymś się wyróżniają.

Luka rośnie na prześliczną kotkę – ciekawe jak ostatecznie się wybarwi 😉

Pozdrowienia,
D & I

dzika bestia Oczekiwanie na ostateczny kolor to jedna z atrakcji jakie niesie ta rasa. Sama jestem bardzo ciekawa jak Luka się wybarwi 🙂 Pozdrawiamy rodzinę Ilu.