Moja hodowla

Nie każdy lubi koty. Może dlatego, że jest wiele przesądów dotyczących kotów, może dlatego że nie da się ich wytresować i że potrafią być bardzo nieprzewidywalne. Ja chyba waśnie dlatego je lubię. Również za ich magiczną i terapeutyczną moc, za to że nie da się ich zdominować, za to że się poruszają cicho jak duchy. Za to, że to niezwykłe i delikatne stworzenia, no i za ich wyjątkową urodę.

Zdecydowałam się założyć hodowlę, bo koty i tak zawsze mieszkały w moim domu. Teraz muszę wiedzieć o nich więcej i poświęcać im jeszcze więcej czasu, ale trudno wyobrazić sobie przyjemniejsze zajęcie, a opieka nad młodymi jest największą nagrodą. Kociaki w mojej hodowli pojawiają się dość rzadko i za każdym razem jest to dla mnie wielkie święto. Moją ambicją jest hodowanie wspaniałych kotów zarówno pod względem wyglądu jak i charakteru. Wiem, że najcudowniejsze i najpiękniejsze zawsze będą dachowce, ale cieszyłabym się gdyby udało mi się kogoś przekonać, że koty rasowe też mogą być wspaniałe. Hodowla została zarejestrowana w 2010 r. w Stowarzyszeniu Koty Rasowe (SKR), które zrzeszone jest w World Cat Federation (WCF)

Spośród wszystkich ras wybrałam  koty Syberyjskie w odmianie kolorystycznej Neva Masquerade, bo zarówno ich wygląd jak i charakter podoba mi się najbardziej. Są to koty bardzo towarzyskie, wesołe i miłe, nie są nachalne, nie mają skłonności niszczycielskich. Czasami ich spojrzenie może wydawać się groźne, ale w środku to sama delikatność i to zarówno u kotek jak i kocurów. Ich cudowne półdługie futro nie filcuje się i nie namaka na deszczu ponieważ ma impregnację, dzięki temu nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Jest to rasa nie zepsuta ingerencją genetyków – utworzyła się samoistnie ze skrzyżowania wspaniałego kota Syjamskiego (który uciekał z rosyjskich dworów) z kotem leśnym Syberyjskim. W efekcie powstał przepiękny, niebieskooki, inteligentny kot, który nie jest podatny na choroby. Nevy wg amerykańskich alergologów nie uczulają (ale to nie do końca prawda). Nevki muszą mieć w domu dostęp do wysokiego drapaka bo uwielbiają się wspinać. U mnie w domu ulubione miejsce to hamak i półka pod sufitem. Ciekawy opis Nevek znajdziecie na stronie http://kocie-sciezki.pl/neva-masquerade-kot-ktory-zadnej-podrozy-sie-nie-boi#comments

pokaż schowaj 2 komentarzy

Marta Ewa przepiękne. Piękne koty i cudne zdjęcia.Jestem pod wrażeniem Twojej hodowli. Widać, że kochasz to co robisz. Powodzenia i dużo radości.
Pozdrawiam
Marta

Marzena Kupując szczęśliwe i przepiękne a co najważniejsze dobrze wychowane oraz zadbane kocięta od Pani Ewy proszę pamiętaj – tak naprawdę będziesz szczęśliwy dopiero wtedy jeśli Twój kot lub koty będą szczęśliwe 🙂
Miłośniczka zwierząt- czytaj kotów i psów.

Pola obowiązkowe *

*

*

Wystąpił błąd. Proszę spróbuj ponownie.