MAŁE PROBLEMY

Pojawiły się maleńkie problemy, bowiem ludzie, którzy mieli rezerwować kocięta nie potrafili podjąć decyzji, którego kociaka chcieliby mieć u siebie w domu. Tylko jedna osoba uporała się z tym zadaniem. Czy to dziwne? Jestem ciekawa czy innym to się wydaje proste. Sama się cieszę, że nie muszę podejmować takiej decyzji. Kociaki są słodkie, rozbrajające i każdy ma coś  wyjątkowego. Halka urodziła naprawdę cudowne dzieci.

Nil ma oczy w zachwycającym kolorze

Luka nie odstępuje kociaków. Przygląda się im, dotyka łapką, wącha…

też chciała uczestniczyć w sesji fotograficznej

pojawienie się kociaków to dla niej strasznie dziwna rzecz

Luka jest siostrą Halki czyli to prawdziwa ciocia kociaczków

Nita ma śliczne białe podkolanówki i jest bardzo jaśniutka

Nita

Gdyby ktoś się zastanawiał to Nil jest prawdziwym kotem. Nie pluszową maskotką.

Nil. Chociaż niewiele się różni.

Nakata jest największy, najjaśniejszy i tylko on jest bikolorem

Nakata. Bikolory nie są częste u kotów Neva Masquerade. U nas w hodowli to dopiero trzeci kocurek tak umaszczony. Były jeszcze dwie koteczki: jego mama Halka i ciocia Luka. Obie zostały w hodowli.

Nakata. Biel to cecha recesywna i nawet kiedy obydwoje rodzice są bikolorami, nie daje to gwarancji, że ich potomstwo odziedziczy taki kolor.

Nakata ma caluteńkie nóżki białe. To będzie lepiej widać za jakieś 2 tygodnie.

Nakata. Dzięki temu, że jego nosek jest różowy, nie musi już nosić obróżki.

Nelson. Trochę piszczy jak się go bierze na ręce, ale też potrafi słodko przewracać się na plecy do głaskania.

Nelson. Potrzebne są długie godziny zanim uda się kociakowi zrobić ładne zdjęcie.

Nelson. Portrety kociaków już są w zakładce MIOT N

Nelson. Jedyny, który wykazuje jakąś chęć współpracy…

Nelson. Ma ładną dużą i okrągłą główkę.

Nelson

pokaż schowaj 3 komentarzy

Elżbieta Nie dziwię się, że nowi właściciele nie mogą dokonać wyboru – wszystkie kociaki są przecudowne 🙂 Nasza Ryśka wybrała nas sama – mały kociak wylazł z koszyka i potoczył się wprost w nasze ręce.

dzika bestia U nas też tak było, kociaki robiły co mogły, żeby zwrócić na siebie uwagę przyszłych właścicieli.

Beata Bardzo dobrze pamiętam jak trudny to jest wybór. Tym bardziej, kiedy wszystkie są prawie identyczne 🙂 W miocie N widać jednak lekkie różnice między kociakami. Powinno być łatwiej, a jednak nie do końca…