ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ

Pakujemy się i wyjeżdżamy. Pakowania całe mnóstwo…

Wystawa będzie w  “Arena Legionowo” ul. Bolesława Chrobrego 50

Bardzo serdecznie zapraszamy – to kroczek od Warszawy.

Luka została przed wystawą wykąpana, teraz wygląda jak biała śnieżynka. Jeszcze tylko pazurki nie obcięte i nie rozczesane futro.

Halka od wystawy w Toruniu bardzo się zmieniła. Ma więcej futra i trochę urosła.

Luka. Ciekawe jak maluchy zniosą podróż i długi pobyt w klatce wystawowej. Dobrze, że jadą obie siostry, mam nadzieję, że będzie im raźniej.

Luka wystąpi w Ringu kociąt- jest to pokaz i porównanie kociąt różnych ras. Sędzia, który to prowadzi opowiada o każdej rasie. Można się czegoś dowiedzieć. To będzie w sobotę między godziną 15 a 16.30.

Luka nie ma skarpetek, ani podkolanówek. Raczej białe pończoszki.

Zuki jest wyjątkowo piękną kotką, jej umaszczenie jest bardzo rzadkie. Wygląda na kotkę bardzo spokojną – zwłaszcza na tym zdjęciu, ale to straszny wrażliwiec.

Pewnie nic nie będzie jadła ani piła przez całą wystawę.

pokaż schowaj 2 komentarzy

Eliza Pani Ewo, kciuki już zaciśnięte! Dzikie Bestie prezentują się przepięknie! Oby jak najspokojniej zniosły światła ramp i błysk fleszy – tak, dla mnie to prawdziwe Gwiazdy! Pozdrawiam serdecznie i ze skrzętnie ukrywaną niecierpliwością czekam na relację :)

dzika bestia dziękujemy za wsparcie 😊

DESZCZ

W Gdańsku pada i pada. Jest szaro, buro i zimno. Mam ochotę zwinąć się w kłębek jak moje koty i nie wychodzić spod koca. Albo jak dziecko przykleić nos do szyby, patrzeć na płynące krople i wąchać powietrze. Na szczęście kociaki na kolanach poprawiają odrobinę nastrój.

Leia – kotka z oznaczeniami niebieskimi pręgowanymi.

Leia

Kociaki też w leniwym nastroju

Jak ktoś jest spostrzegawczy, to zobaczy pod prawym oczkiem maleńką smużkę kremowego koloru. I tak 10% zamieniło się w 90%. Luka to raczej szylkretka, ale 100% pewności ciągle nie mam. Smużka koloru jest tak nikła. Może mi się wydaje… Może za tydzień zniknie.

Dziewczyny mają już 10 tygodni.

brak komentarzy

WIOSNA TUŻ TUŻ

Odrobineczka słońca, która się dzisiaj pokazała w Gdańsku od razu poprawiła mi humor… Wiosno, czekamy….

brak komentarzy

ANGEL WITH BLUE EYES

Halka ma rok i 4 miesiące i powoli zaczyna wyglądać jak dorosły kot. Jeszcze ciągle rośnie i jej futro dopiero zmienia się na dorosłe. Niedawno byłyśmy na jej pierwszej wystawie gdzie po raz pierwszy została oceniona. Muszę przyznać, że byłam bardzo niespokojna o to czy ocena będzie dobra, bo sędziowie są tak skrupulatni, że wyłowią każdą najmniejszą niedoskonałość. I chociaż wszystkim odwiedzającym wydaje się, że koty są idealne i przepiękne to jednak zawsze coś jest za długie albo za krótkie, za duże albo za małe. Sprawdzany jest centymetr po centymetrze kota, od głowy do ogona. Kształt głowy, uszu, ich rozstawienie, kości policzkowe, broda, zgryz, kształt i kolor oczu… Wszystko musi być zgodne z typem rasy.

Halka, pomimo że była przerażona, bardzo ładnie się zaprezentowała. To co sędzinom się najbardziej spodobało to jej oczy i ogon. I jeszcze jej bardzo oryginalne umaszczenie. Jedna z sędzin w rubryce ogólne wrażenie napisała: Angel with blue eyes!

Nasz anioł.

Pojedziemy na jeszcze jedną wystawę i po wakacjach będzie mogła mieć kociaki.

To będzie bardzo duża wystawa w Legionowie dokładnie za 3 tygodnie 25 i 26 marca. Powinno być bardzo dużo hodowców kotów, a także wystawców kocich akcesoriów, więc warto przyjść. Już zaczynam się przygotowywać, mam nadzieję, że nasza klatka wystawowa będzie łatwa do rozpoznania. Będzie Zuki, Halka, Luka i Leia. Muszę powiedzieć, że wystawa kotów jest chyba jeszcze bardziej męcząca niż zawody pływackie. Trwa od 9 rano do ok 18. Oceny kotów zazwyczaj trwają od rana do godziny 14 i wtedy wszyscy idą na przerwę, więc między 14 a 15  ja też prawdopodobnie wyjdę na jakiś obiad. W sobotę od 15- 16.30 będzie Ring kociąt, do którego zgłoszę Lukę. Ring to taki specjalny pokaz, ocena i porównanie kociąt różnych ras. Zapraszamy.

Tak wyglądają oceny, widzicie to serduszko przebite strzałą? Halka dostała też nominację do Best in Show. Mamy mały pucharek.

 

pokaż schowaj 1 komentarz

Klaudia Przepiękna Haleczka

PROBLEMY Z SOCJALIZACJĄ czyli CO ZROBIĆ KIEDY KOT BOI SIĘ LUDZI?

Kociaki są coraz większe – mają 7 tygodni, są coraz ładniejsze i coraz bardziej towarzyskie. Luka i Leia to siostry, ale każda z nich ma inny charakter. Leia jest odważna i bardzo kontaktowa, Luka to tchórz, ucieka nawet przede mną, a przecież jestem z nią od dnia narodzin.

Odważna Leia

Całe szczęście, że to Leia, która jest bardziej kontaktowa zamieszka z rodziną z malutkim 2 letnim dzieckiem.

Luka. Już trzeba kocięta przyzwyczajać do czesania – widać, że obie będą miały bardzo bujne futro.

Całe nóżki Luki są białe –  przednie i tylne.

Luka

Co zrobić, żeby kot nie bał się ludzi?

ZABAWA

W żadnym wypadku nie zmuszać go do kontaktu z człowiekiem czyli nie gonić go i nie brać na siłę na ręce. Trzeba zachęcić go do tego, żeby sam chciał przyjść. Na początek wziąć długą wędkę i zacząć zabawę. Kot, który uwielbia polowanie bardzo szybko zbliży się do człowieka i przestanie uciekać. Trzeba to wszystko robić w pozycji niskiej – na siedząco lub na kolanach. Nie stać, nie pochylać się nad kotem. Nie machać wędką w kierunku kota tylko w przeciwnym czyli od niego – ma to symulować pogoń za uciekającą myszą. Stopniowo można zacząć go głaskać, ale nic nie robić na siłę, kontynuować zabawę krótszą wędką, zmniejszać dystans. Jeżeli po jakimś czasie kotek pozwoli się wziąć na ręce, to trzymać go tylko chwilkę, żeby wiedział, że nie trafił do żadnego więzienia, że szanuje się jego wolę.

Bawić trzeba się z kotem przez całe jego życie. No i nie można myśleć, że możemy kota ukształtować jak chcemy – pomimo wysiłków jeden kot będzie lubił noszenie na rękach, a inny nigdy na to nie pozwoli. Trzeba go pokochać takim jakim on jest. Jak jest tchórzem, to musimy zakochać się w tchórzu.

KARMIENIE I PIELĘGNACJA

Oprócz zabawy więź z kotem budujemy poprzez karmienie i pielęgnację. Pielęgnacja to np. szczotkowanie futra, czyszczenie noska, oczu i uszu, obcinanie pazurków. Delikatnie. I nic więcej.

Luka już po dwóch dniach przestała uciekać i pozwoliła się głaskać. Nic dziwnego jest maleńka i nie miała jeszcze złych doświadczeń z człowiekiem, trudniej by było ze starszym kotem bądź zdziczałym.

W następnym poście napiszę o Halce, jej pierwszej wystawie, planach wystawowych i hodowlanych.

Leia

Leia

Luka

Luka

Luka

Luka już nie jest tchórzem

Luka

Luka

Luka

Luka

Luka

Jaka ładna kocia figurka – Leia

Leia – widać jakie ma fajne grube łapy

Leia

Luka zostaje ze mną w hodowli, a do tej pory nie jestem pewna jaki ma kolor.

Na 90% ma oznaczenia niebieskie pręgowane, bikolor

Na 10% to szylkretka. Ma dziwne smugi na ogonie.

Leia – 6 tygodni

Leia

Leia

Leia oblizuje mleczko z brody

 

 

pokaż schowaj 2 komentarzy

Dominika Nasz kot to przykład kota idealnie zsocjalizowanego. Chodzi za nami wszedzie, spi na poduszce obok, po powrocie z pracy nie opuszcza nas na krok, przed TV rozklada sie razem z nami :) A czesanie – chyba jedno z ulubionych jego zajec.

Zdjecia jak zawsze piekne, nie wspominajac o najpiekniejszych kociakach… :)

Czekam z niecierpliwoscia na post o Halce ;)

Pozdrawiamy,
D & I

dzika bestia To cudownie słyszeć, całusy dla Ilu i jego ludzi.