ARSZENIK

Arszenik skończył w maju 4 lata i jest cudownym przyjacielem mojej córki Agnieszki.  Mam nadzieję, że pozostałe koty z miotu A czyli Alibi, Aspiryna, Absynt i Axel mają się tak samo dobrze jak Arszenik i że wyglądają co najmniej tak pięknie jak on.

Koty bardzo lubią być głaskane i uwielbiają się przytulać do człowieka, często śpią razem w łóżku, ale nowym właścicielom zawsze mówię, żeby nie oczekiwali, że ich kot będzie lubił być noszony na rękach. Psy też nie lubią być brane na ręce, no może z wyjątkiem nowych ras małych piesków, które można zabrać ze sobą jak pluszaka np. do centrum handlowego. Chociaż zazwyczaj noszenie na rękach to za bliski kontakt dla takiej niezależnej istoty jak kot, to jednak Arszenik bardzo to lubi. Aga mówi, że wtula się wtedy mocno w jej szyję (mówi też, że ja się w ogóle nie znam na kotach).

Są też inne rzeczy, które Arszenik robi inaczej niż większość kotów, np. lubi być głaskany po brzuszku, nie ucieka jak przychodzą goście tylko kładzie się na stole i czeka żeby go ktoś pogłaskał, nie budzi Agi rano, tylko wtula się w nią i nie pozwala jej wyjść z łóżka, wodę pije najchętniej ze szklanki.

Miałam wielką nadzieję, że Arszenik będzie mógł być reproduktorem i pewnie by tak się stało, gdyby nie to, że Aga mieszka w Dublinie, a to jednak trochę za daleko. I pomyśleć, że niebawem Zuka pojedzie na randkę do prawie identycznego kocura -Fransoa Lara Fantasia*CZ. (Można go zobaczyć w zakładce PLANY)

pokaż schowaj 4 komentarzy

Ewa - Cudny jest :) Jestem ciekawa czym Pani Agnieszka karmi Swojego pupila,że ma tak piękna sierść? :)
Pozdrawiamy

Aga - Szczerze mówiąc Pani Ewo to karmię kota głównie komplementami.

Piotr - Pani Ewo,
Alibi ma się bardzo dobrze – też niedawno skończył 4 lata :) Zbieram się już od dłuższego czasu, żeby przesłać trochę nowych zdjęć i napisać co słychać u naszego kocurka. Zdjęcia, Pani wzorem, będę wrzucać na instagram – tak będzie łatwiej dodawać i aktualizować, a parę słów napiszę w tym tygodniu :)

Natalia - moje dziewczyny też uznają tylko wodę ze szklanki, najlepiej mojej :). Ale fakt szklanka na wodę zastąpiła miseczkę :)

CZARNE KOTY

Koty też mają castingi. Zastanawiacie się dlaczego wszystkie są czarne?

Zdjęcia sugerują, że był to casting do filmu wg prozy Edgara Allana Poe “Czarny kot”

Te piękne zdjęcia zostały zrobione przez Ralpha Crane’a w 1961 r w Hollywood.

P.S. “Czarny kot” to bardzo ponure opowiadanie. Kot, który tam występuje ma na imię Pluton. Ciekawe czy my dojdziemy do litery P.

P.S.2  Myślę, że teraz wszyscy właściciele czarnych kotów troszkę zazdroszczą, że nie jest rok 1961 i nie mieszkają w Hollywood.

pokaż schowaj 3 komentarzy

Natalia - Czarne koty są na prawdę pięknie…a jeśli są dobrze odżywione, to ich sierść taka błyszcząca idealna po prostu!

Ps. jak się mają koty domowe po wyfrunięciu dzieciaków z gniazda ?Kiedy następny miot? :)

dzika bestia - Obie kotki mają ruję. Zuka bardzo schudła, ale jeszcze nie może jechać na randkę. Czeka nas wyprawa do Nysy, ale to dopiero ok. 10 lipca. Miejmy nadzieję, że zajdzie w ciążę i będą piękne kociaki. Teraz jest czas żeby zadbać o kotki. Wyczesać porządnie, poprzytulać…

Natalia - Ojjj dwie kotki i rujka równocześnie..to musi mieć Pani niezłe koncerty..Ja mam kotkę (8miesięcy), która właśnie przechodzi przez pierwszą rujkę, nic przyjemnego..z tym, że u mnie się to skończy, jak kotka za dwa tygodnie zostanie wysterylizowana :)

GAFA

Nie ma już kociaków, wszystkie pojechały do swoich nowych domów. Gafa była z nami najdłużej, dlatego dzisiaj mogę zamieścić jeszcze kilka jej zdjęć i parę małej Gomy.

Trudno się z nimi rozstawać, ale wszystkie sobie bardzo dobrze poradziły i sprawiają dużo radości swoim nowym opiekunom.

Trochę się nie mogę przyzwyczaić, że ich nie ma. Spadł mi korek od wina na podłogę, ale nikt go nie zaczął turlać po całym domu, nie znajduję już papierowych pilników do paznokci w piwnicy, ani ziemniaków w przedpokoju, nikt nie wpada na mnie wybiegając zza zakrętu… Smuteczek…

Goma

Gafa

Goma

Gafa

Gafa

Zarówno Gafa jak i Goma to pierwsze w mojej hodowli koteczki ze srebrem.

pokaż schowaj 3 komentarzy

Zakoceni.eu - Ale te kociaki szybko dorastają do nowych domów – dopiero co były maluchami przy matczynej piersi, a już się wyprowadziły…

Kasia - Uwielbiam kociaki z Pani hodowli! Każdy post witam wielkim uśmiechem:)

Emila - Mamo trzymaj się!

RADY DLA NOWYCH WŁAŚCICIELI

Kociaki spędzają już ostatnie dni z nami i cały czas myślę już o tym jak im się ułoży życie w nowych domach.

Goma

Gburek

Goma

Znalazła sobie miejsce na drzemkę w szufladzie z kocami

Goma

Goma. Kociaki towarzyszą mi w łóżku każdego ranka. Lubię takie pobudki.

Gangster będzie mieszkał z kotem i dwoma psami.

Gangster, jego oczy są wielkie i okrągłe.

Gangster. Kochany zbój. Idzie do nowego domu jako pierwszy.

Gin

Gburek

Gburek ma wielkie łapy jak lew. Widać, że wyrośnie na dużego kota.

Goma i Zara

Gburek często śpi wtulony w jakiś koc. Sam się tak umie przykryć.

Gin

Kociaki mogą sprawiać jakieś kłopoty póki są jeszcze małe. Większość z nich minie jak dorosną. Mam kilka rad dla nowych właścicieli:

– Po pierwsze robić małe kroki, bo bardzo łatwo nadepnąć kociaka, bo głuptas plącze się pod nogami.

– Nie zostawiać żadnych ładowarek na wierzchu, bo kociaki jeszcze ząbkują i takie małe kabelki jak są w ładowarkach od laptopa albo od telefonu to ulubiona rzecz do gryzienia. A ładowarka nierzadko droga.

– Nie zostawiać szklanych/porcelanowych rzeczy na stole na serwetce lub obrusie. Zdarzy się, że serwetkę znajdziecie np. w łazience albo w przedpokoju.

– Nie zostawiać długich sznurków na wierzchu np. od wędek, od bikini itp.- bo się zaplącze albo połknie.

– Nie zostawiać garnków na kuchence indukcyjnej, bo chociaż kotek mały, ale kuchenkę umie włączyć. Coś się może spalić.

– Przygotować wielkie zapasy jedzenia. Kociaki są w fazie intensywnego wzrostu i jedzą jak smoki. Tak będzie do ok. 6 miesiąca życia.

– Nie wkurzać się jak coś zginie tylko zajrzeć pod kanapę.

– Pogodzić się z tym, że niektóre rzeczy znikną na dłużej. Ja ostatnio rozkręciłam pióro wieczne, żeby zmienić nabój. Poszłam po nowy nabój, a jak wróciłam na stole leżały tylko dwie części- trzeciej najważniejszej, tej ze stalówką nie było i do tej pory jej nie znalazłam, pomimo, że minęły już 3 tygodnie. Nie było mnie może minutę.

pokaż schowaj 1 komentarz

Zakoceni.eu - Dodałabym jeszcze radę żeby dać kociakowi czas na samotne zwiedzanie domu i oswojenie się z nową rodziną. Nowi opiekunowie często są tak zakochani w kociaku i spragnieni czułości, że nie spuszczają go z oka, zabiegają o jego uwagę, próbują się jak najszybciej zaprzyjaźnić, a kociak może po prostu na początku się bać. Najlepiej obserwować malucha z pewnej odległości i nie zwracać na niego nadmiernej uwagi – kiedy kociak się ośmieli i zapozna z nową sytuacją sam zacznie zabiegać o uwagę nowego właściciela. Dobrze byłoby też ubiec bieg wydarzeń i przemyśleć gdzie kociak może się schować, a przede wszystkim zabezpieczyć miejsca niebezpieczne. Moje kociaki na samym początku wciskały się w najmniejsze dziury i okazało się, że mamy w domu mnóstwo kryjówek, o których wcześniej nie pomyśleliśmy :). O łatwym dostępie do kuwety, karmy i wody już nie wspomnę.

ŻYCIE NABRAŁO TEMPA

Coraz trudniej poruszać się po pokoju, bo wszędzie pełno kocich zabawek i pełno biegających pod nogami kociaków. Jedzenie, które dostają znika w 5 sekund. Strasznie to jest miłe, że biegają za mną gdziekolwiek idę. Po schodach wchodzą dużo szybciej ode mnie. Powinniśmy chyba wymalować pasy jak na ulicy, żeby było wiadomo kto ma pierwszeństwo.

Gin

Gafa

Gburek

Gafa i Gburek

Gburek

Gburek

Goma

Gin

Goma

Trochę pochmurne Gburkowe spojrzenie. Białe obwódki wokół oczu wyglądają jak namalowane pędzlem.

Gburek

Gin

Gin

Gin i Gangster

Gangster

pokaż schowaj 3 komentarzy

Ewa - Sliczne :) Pani Ewo jak bym miała kupic jakiegos kotka z tego miotu to bym sie zastanawiala długo ktorego :) Wszystkie sa tak piekne i słodkie i niesamowicie podobne do siebie :)

Natalia - Kociaki piękne :)
A jak mama kocia? Dalej taka zaborcza na inne koty? Jak sobie radzi z ogarnięciem tych małych kulek?

ps. trudno się poruszac, bo dawno nie było tak licznego miotu chyba :)

dzika bestia - No tak, trochę się trudno przyzwyczaić, że tyle kociaków- tylko raz tyle było (miot A). Zara radzi sobie znakomicie jakby to nie było nic trudnego. Duże koty cały czas się jej boją i nie zbliżają się do maluchów. Do tej pory zdarza się, że naskoczy na któregoś jak tylko usłyszy pisk kociaków. Ostatnio Gafa i Gangster bili się ze sobą i dochodziły straszne dźwięki, a oberwało się Gomie.