CIĘŻKA NOC

Już wieczorem wiedziałam, że poród tuż tuż.

W puszystym futrze Zuki ciężko znaleźć kociaka. Jak w chmurze. Jak w niebie.

Jak tylko wstawiłam na stronę poprzedni post, szybko poszłam do łóżka, zgasiłam światła, żeby Zuki wiedziała, że już jest spokój w domu. Myślałam, że może przyjdzie do mnie, ale zasnęłam, a o 1.20 usłyszałam niesamowicie rozpaczliwe miauczenie, które dobiegało z poddasza. Zerwałam się i pobiegłam za odgłosem. Nowonarodzony, już umyty kociaczek wrzeszczał w niebogłosy, bo jego mama zamiast z nim siedzieć, zeszła do mnie do sypialni. Maleństwo zdążyło już zmarznąć i po prostu chciało jeść, więc się położyłam obok szafy, w której się urodziło i wtedy dopiero Zuka wróciła, ułożyła się w kartonie w szafie i zaczęła rodzić kolejnego kotka. O 3 uznałam, że poród się już zakończył i zeszłam z powrotem do swojego łóżka, ale Zuka znowu zostawiła kociaki i zamiast je karmić chodziła po domu podenerwowana. O 4 siedziała na moim brzuchu i patrzyła mi w oczy, a z poddasza cały czas dobiegało głośne miauczenie. Co zrobić … zabrałam kołdrę i resztę nocy spędziłam z głową w szafie na poddaszu głaszcząc ją. Wtedy przestała chodzić po domu i już ładnie zaczęła je karmić. Rano byłam trochę zmęczona…

Zuka z koteczką

Tutaj na pierwszym planie kocurek, jego futerko jest śnieżnobiałe, bo ma oznaczenia kremowe.

Kociaki urodziły się 20 kwietnia. Ok. 1.00 kocurek i o 2.10 koteczka.

Koteczka. Ma zwinięty języczek, bo przed chwilą ssała mleczko.

Teraz Zuka już się ładnie zajmuje kociaczkami. Stres minął.

Dobrze, że w szafie obok kartonu dla Zuki miałam przygotowaną poduszkę.

Trzeba poczekać jeszcze przynajmniej tydzień, żeby było wiadomo czy koteczka ma oznaczenia niebieskie czy szylkretowe.

pokaż schowaj 4 komentarzy

Dominika Dzielna Zuka :)
Kociaki na pewno będą wyjątkowe, jak zawsze.
Najgorsze już za Wami – poród. Teraz to chyba raczej przyjemniejsze chwile.

Pozdrawiamy i z niecierpliwością czekamy na kolejne posty,
Dominika z Ilu :)

Magda Gratulacje! Ciężka noc na pewno będzie wynagrodzona miłością kociaków !!! Przesyłamy buziaczki dla wszystkich :-)Magda i Goma -juniorka

dzika bestia Bardzo dziękujemy za gratulacje. Jesteśmy bardzo dumne.

Tatiana Gratulujemy kolejnego miotu! Pozdrawiamy gorąco razem z Felkiem:)

JUŻ PRAWIE NIKT NIE ZOSTAŁ

Co tydzień znika z domu jeden kociak. Została już tylko Ima, bo jedzie do Anglii i jeszcze czeka aż minie okres karencji po szczepieniu na wściekliznę. Kociaki znikają, ale nie tak jak w kryminale Agathy Christie “And then there were none”. Po prosu jadą gdzie indziej i na szczęście chyba bardzo dobrze układa im się życie w nowych domach i wygląda na to, że uszczęśliwiły swoich nowych opiekunów.

Jeszcze parę zdjęć z ostatnich dwóch tygodni…

Io zamieszkał w Gdańsku

Impet zamieszkał w Elblągu

Io

Impet

Ima

Ima ze swoimi koralami

Ima

Impet próbuje nawiązać przyjacielskie stosunki z Gomą

Goma nie wie co o tym sądzić

Uważaj mały…

No dobrze…

…przytulaj się skoro chcesz

kwiat magnolii

i Zizou, który jest bardzo wrażliwy na piękno

Zizou

P.S. Zuka już prawdopodobnie za moment zacznie rodzić. Lecę do niej…

pokaż schowaj 2 komentarzy

Judyta Musi być strasznie cicho bez tylu lobuzow :)
A jak zuka się trzyma?

dzika bestia Miałyśmy ciężką noc. Zuka urodziła 2 kociaki. Napiszę o tym dokładnie jutro jak trochę ochłoniemy.

WIOSENNE PORZĄDKI

Wiosna. Kociaki pomagają w sprzątaniu… Mówią: dlaczego ten dywan jest akurat w tym miejscu, czy nie lepiej żeby był 3 metry dalej, albo: te serwetki nie mają być na stole tylko na podłodze… Dziwne, bo one nie potrafią mówić a ja i tak je rozumiem… i sprzątam…

Io

Do góry nogami też cię widzę. Ima

Ima 13 tygodni

Ima

Początek po lewej, koniec kota po prawej

O…. kwiatki…. pachną?

Ima

Ima śpi, Halka pyta: pobawimy się mała?

Nie odchodź… już wstaję

Jaki Impet – poważny – będę głową dużej rodziny…

Impet

Halka

Halka, jej śmieszne uszy i coraz piękniejszy ogon…

Halka

Halka

Ima

Halka

Ima na nowym obrusie

Io. Kociaki ściągnęły nową kołderkę na podłogę.

Wszystkim się podoba nowa kołderka na taras.

Nic dziwnego, ma ładny kolor – Ima wie w czym jej ładnie…

Io

Goma – nie przejmuj się, wyprasuję ci te serwetki…

W hodowli zostały już tylko 3 kociaki. Igła i Ilu zamieszkali w nowych domach. Igła pojechała do Poznania, a Ilu do Krakowa.

pokaż schowaj 6 komentarzy

Dominika Impet przystojniacha jak nic :) Halka piękna jak zawsze. Ima jak zawsze pełna energii :)

Pozdrawiamy

dzika bestia Pani Dominiko, my też pozdrawiamy i trzymamy kciuki za Was w Krakowie, żeby Ilu był wspaniałym, milutkim towarzyszem.

Emilia Piękne zdjęcia i Goma – cudowna :)

Michalina Halka pięknieje z każdym tygodniem, jest taka wyjątkowa!
Jeszcze takiej nevki nie widziałam jak ona ;)
Kociaki też rosną jak na drożdżach :D

dzika bestia Chyba nie ma dwóch tak samo wybarwionych kotek z oznaczeniami szylkretowymi, więc Halka faktycznie jest wyjątkowa. Jest jeszcze mała, będzie się wybarwiać jeszcze przez co najmniej pół roku. Jeszcze pojawi się więcej koloru kremowego na jej pyszczku. Sama jestem ciekawa jak będzie wtedy wyglądać.

Sonia Pozdrowienia z Poznania od Igiełki, dla jej ślicznego rodzeństwa:)

WIELKANOC

Zizou jak się usadził – w centrum wydarzeń na stole, na białym obrusie.

Pozdrawiamy i życzymy spędzenia świątecznego czasu w miłym towarzystwie. Bądź ludzi bądź kotów lub innych zwierząt. Czyli z taką rodziną jaką macie.

pokaż schowaj 1 komentarz

Dominika Zizulek jak zawsze piękny :)

IMA

Dzisiaj nadrabiam brak zdjęć Imy we wczorajszym poście. Piękna mała księżniczka na szczęście rano nie spała i na szczęście miałam chwilkę czasu przed pracą.

Za nią powyżej Impet

brak komentarzy