HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA CZYLI GOMA W THE NEW YORK TIMES

The New York Times to jeden z największych amerykańskich dzienników, ukazujący się od 1851 roku w Nowym Jorku. Jego codzienny nakład to ponad milion egzemplarzy, można go kupić na całym świecie. Marzeniem mojej córki Agnieszki, która jest fotografem (i myślę, że wielu innych fotografów również) jest, żeby kiedyś jej zdjęcie zostało opublikowane na łamach właśnie tego wpływowego dziennika. Tymczasem trafiło tam inne zdjęcie…

Do The New York Times Magazine zawędrowało moje zdjęcie przedstawiające Gomę słodko śpiącą na kanapie. Zdjęcie zrobiłam do posta na-czym-polega-sens-bycia-kotem-czyli-jeszcze-o-kocim-spaniu, który ukazał się na mojej stronie w lipcu 2013 roku.

 

 

Dawno temu moja młodsza córka Emila wstawiła to zdjęcie do bazy zdjęć, filmów, grafik … – iStock. Niestety nie jesteśmy informowane kto pobiera to zdjęcie i gdzie jest wykorzystywane. To, że na nie trafiłyśmy to czysty przypadek. Tym razem odnalazła je Agnieszka. W 2016 roku, ja na nie trafiłam w księgarni w Bremen w Niemczech. Wówczas Goma ozdobiła okładkę książki.

P.S. Zdjęcie Gomy w NYT posłużyło do ilustracji artykułu, który został opublikowany 17 stycznia 2018 roku i wcale nie jest o kotach. Jeżeli ktoś ma chęć go przeczytać to zamieszczam link: how-our-bones-might-help-keep-our-weight-stable.html

brak komentarzy

CUDOWNE TYGODNIE

Zara jest bardzo oddaną mamą, kociaczki z miotu P dorastają we wspaniałych warunkach. Są karmione, przytulane i pilnowane. Dzięki temu, że mają zapewnione poczucie bezpieczeństwa codzienne hałasy takie jak odgłosy suszarki do włosów czy odkurzacza nie robią na nich większego wrażenia. Można im tylko pozazdrościć takiego beztroskiego dzieciństwa.

Paproch

Paproch

Paproch

Paproch

Plotka

Plotka

Plotka

Plotka

Plotka

Pluton

Pluton

Pluton

Pluton

Pluton

 

pokaż schowaj 2 komentarzy

An Czy ma Pani dostępne koty do adopcji?

dzika bestia Kociaki są już zarezerwowane.

DZIEŃ KOTA 2018

Miłośnicy kotów, mam nadzieję, że jesteście z nami. W każdym razie my jesteśmy z Wami i życzymy żeby Wasze koty były zdrowe i długo żyły.

Zdjęcie znalazłam na Pintereście.

brak komentarzy

SESJA PRZED WYSTAWĄ

W najbliższą sobotę i niedzielę czyli 10 i 11 lutego będę na Międzynarodowej Wystawie Kotów Rasowych w Toruniu. Wystawa będzie w Zespole Szkół Nr 16 przy ul. Dziewulskiego 2. Jeżeli ktoś akurat zamierza spędzać weekend w Toruniu to serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego stanowiska.

Pojadę z Luką, która będzie pierwszy raz oceniana jako dorosła kotka – Luka 8 stycznia skończyła rok, oraz z Orsą. Orsa będzie miała w dniu wystawy 11 tygodni i będzie wystawiana w klasie reklamy czyli bez oceny sędziów, niestety nie ma dla niej kategorii wystawowej – może tylko reklamować hodowlę. Orsa i Luka to siostry – mają tych samych rodziców, są do siebie bardzo podobne i bardzo się lubią.

Luka.

Orsa miała najpierw na imię Oshinko,

ale jej nowi właściciele wymyślili dla niej imię Orsa, a ponieważ w wyborze imienia wzięli pod uwagę moje zalecenia to nie miałam nic przeciwko temu.

Imię musi spełniać parę kryteriów: np. nie może być za słodkie, bo kot to groźny drapieżnik.

Luka

Nareszcie widać już jej kolory.

Jak na takie jasne umaszczenie jej oczy są intensywnie niebieskie.

W tle za oknem piękna zima.

Opium. Delikatnie niebieski kolor oznaczeń wygląda bardzo ładnie.

Orsa po włosku znaczy niedźwiedzica.

Opium – mam nadzieję, że jego właścicielka szybko się od niego uzależni.

Opium – na pewno pomoże na wszystkie dolegliwości bólowe.

Na wystawę miała zamiast Orsy jechać Halka, ale po odchowaniu swoich kociaczków z miotu N jeszcze nie wróciła do formy. Musiałam powycinać jej sporo kołtunów. Sędziom by się to nie spodobało.

Zuki ma niesamowite oczy. Czasami wyglądają jak szklane, bo rogówki są tak klarowne.

Luka

Jak to by było cudownie gdyby Luka się tak zaprezentowała sędziom. Pewne siebie spojrzenie, wyprostowane łapy, inteligentny wyraz pyska, spokój…

Orsa.

Orsa

Opium

Opium

Opium

Luka. Kotka z oznaczeniami szylkretowymi pręgowanymi niebieskimi, bikolor. g 03 21 33

Zuki to mama Orsy i Opiuma, a także Haki i Luki, czyli wszystkich kotów, których zdjęcia są w dzisiejszym poście.

Zrobiłam tyle zdjęć, bo Luka i Orsa na klatce wystawowej będą miały swoje wizytówki z informacją jakiej są rasy, jaki mają kolor, ile ważą itp…  Tylko teraz muszę po jednym zdjęciu wybrać.

pokaż schowaj 3 komentarzy

Beata Niesamowite jak Luka wyrosła. Piękna młoda dama.

dzika bestia Tak wyrosła i zmieniła się, zwłaszcza od czasu kiedy widziała ją Pani na żywo jak miała 11 tygodni na wystawie w Legionowie w zeszłym roku.
Dziękuję za komentarz.😊

Ewa Piękności, nie mogę się napatrzeć na te cudne pyszczki :). Co do sierści to ten sezon jest u nas też pod znakiem kołtunów. Dziewczyny tak obrosły futrem, że mimo codziennego szczotkowania futerko się filcuje i trzeba strzyc. Obie wyglądają jak takie puszyste bałwanki :). Może to zasługa nowej karmy, bo Tessi (taka mniejsza Goma) też ma imponujące futerko w tym sezonie, a ona jest alergiczna i bywa, że wyskakują jej łysinki na brzuszku i udach. A teraz wszystko jej równiutko zarosło i wygląda na sporego kota, a nie na niespełna 3kg koteczkę ;).

CAŁA TRÓJKA

Kociaczki Zary skończyły dzisiaj 4 tygodnie. Wyszły już z porodówki, teraz mieszkają w koszyku pod łóżkiem i cała trójka zwiedziła już każdy kąt mojej sypialni. Wychodzą ze swojego koszyka zawsze wtedy kiedy usłyszą, że ktoś tam przyszedł. I w ogóle jest trochę śmiesznie, bo jak się budzę i postawię nogi na podłodze to po 2 sekundach coś miękkiego, ale kłującego wchodzi mi na bose stopy.

Plotka jest zdecydowanie najbardziej ciekawska. To ona robi wszystko pierwsza.

Zara musiała już interweniować, kiedy Plotka wybrała się na schody na dół.

To jest Pluton.

Plutona musiałyśmy złapać na ręce, bo tak się wiercił, że nie można było zrobić mu żadnego zdjęcia.

Plotka u Emili na rękach.

Pat. Ma oznaczenia srebrzyste as 09 21 33

Pat i Pluton z prawej

Pat. Kociaczki w ogóle zdają się nie wiedzieć, że człowiek waży tak dużo. Teraz ciągle muszę się rozglądać zanim zrobię krok, bo cały czas są między nogami.

Plotka

Plotka

Plotka

Kociaki mają obróżki: Pat granatową, Pluton Czarną, a Plotka szarą. Tylko, że na żadnym zdjęciu ich nie widać. Schowały się w futrze.

brak komentarzy