ODROBINĘ NIERACJONALNE I NIEROZSĄDNE. IMIONA.

Wybór imion dla kociaczków to bardzo trudne zadanie. Gdyby kierować się ich wyglądem, wszystkie powinny się nazywać Puchatki albo Śnieżynki. Jest całe mnóstwo imion, których nie wybrałyśmy.

Przedstawiamy miot N. Kociaczki mają już 3 tygodnie.

Kocurek z fioletową obróżką będzie się nazywał Nil

To jest koteczka Nita.

Nita. Tak mówiono do Naimy, żony Johna Coltraina. Naima to jedna z piękniejszych jazzowych ballad.

Kociaki już nie tylko śpią i jedzą, już mocno baraszkują.

Nil

Kocurek z beżową obróżką będzie miał na imię Nakata

W środku koteczka Nita. Można ładnie zdrobnić jej imię: Nitka.

Nil ma wielkie oczy w pięknym kolorze.

Z prawej strony kocurek z szarą obróżką to Nelson.

Nelson i Nita

Nelson jest najgrubszy i ma najwięcej futra

Nelson

Nelson

Nita i Nil są do siebie bardzo podobni. Czasami mam problemy, żeby je odróżnić. Nita nie ma obróżki.

Pan Nakata

Nil

Kociaki z mamą

Nil

Troskliwa mama

Mają już 3 tygodnie

Nakata to postać z powieści “Kafka nad Morzem” H. Murakamiego i imię mojego ukochanego kota, którego już nie ma.

Po kilku przeprowadzkach Halka przyniosła kociaki do salonu, czyli teraz możemy je trzymać na kolanach ile tylko chcemy.

Oczy Nila mają bardzo intensywny kolor, ale to jeszcze się zmieni. Dopiero około czwartego miesiąca życia kolor oczu jest już ostateczny.

Obróżki wyglądają jakby mocno ściskały szyjkę kociaczka, ale tak nie jest. Można pod nie włożyć dwa palce.

Halka zjawia się na każde miauknięcie kociaków.

I czule się nimi opiekuje

Nakata nie ma nic przeciwko temu.

Nil z mamą

Takie mycie przypomina szorowanie szczotką ryżową

Nelson

 

pokaż schowaj 4 komentarzy

Eliza Dzień dobry. Pani Ewo, jak ja uwielbiam zaglądać w Pani progi! Nie dość, że fotografie to uczta dla oczu, to jeszcze tak cudownie przenosi nas Pani w świat swojego domostwa. To jest jak najlepsza lektura, taka chwila zapomnienia. Głaski dla całej kociej rodziny, a dla Pani serdeczne pozdrowienia.

P.S. Kociaki oczywiście są przecudne,a imiona jak zawsze oryginalne! <3

dzika bestia Pani Elizo, bardzo miły komentarz. Bardzo dziękuję.

Beata Wszystkie kocięta są prześliczne, ale nam najbardziej skradł serce Nelson i to ostatnie zdjęcie… 🙂 Pani Ewo, mam wrażenie, że koty po Zuce i Halce są bardziej puchate niż po Zarze. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy szylkretki mają trochę inne futro jeśli chodzi o grubość? Czy to tylko takie wrażenie? Serdecznie pozdrawiamy razem z Migreną 🙂

dzika bestia Pani Beato, kociaczki Halki są faktycznie absolutnie doskonałe pod każdym względem i to jest na pewno zasługa genów Zuki, która jest wyjątkową kotką. A Nelson chyba zdobył serca wszystkich, którzy odwiedzają stronę. W każdym razie ludzie, którzy teraz rezerwują kociaki wszyscy są oczarowani właśnie nim. Zarcia, pomimo, że sama nie jest tak mocno ofutrzona rodzi też piękne kocięta. Migrena ma teraz pół roku i prawdopodobnie straciła już swoje dziecięce puszyste futerko i teraz trzeba poczekać na dorosłe futro, a że nadchodzi zima to pewnie około stycznia już będzie inaczej wyglądała. Co do szylkretek to kolor szylkretowy i w ogóle żaden inny nie koreluje z jakością czyli grubością i długością futra. To prawdopodobnie tylko złudzenie.
Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku, pozdrawiam Waszą ludzko-kocią rodzinę i oczywiście specjalne głaski dla Migreny.😊

IDEALNA CZWÓRKA

Halka zabrała już kociaki z mojego łóżka. Któregoś dnia czymś się zdenerwowała i zaniosła je do innego pokoju. Chciałabym żeby były gdzieś bliżej, ale nie chcę się wtrącać. Tak ładnie zajmuje się kociaczkami, że nie mam prawa mówić jej gdzie ma je trzymać. Są teraz w pokoju obok, gdzie jest cieplej i jaśniej, bo okna są od strony południowej.

dwutygodniowe kociaczki

jeszcze ciągle nie chodzą tylko pełzają

dzisiaj zdjęcia bez mamy

to jest kocurek z szarą obróżką

Musiałam im założyć obróżki, bo jednak różnice między kociakami są właściwie niedostrzegalne. Tylko tego kocurka od razu poznaję ze względu na różowy nosek.

jest idealnie okrągły i strasznie puszysty

to jest kocurek z fioletową obróżką

(fiolet) kociaczki przestraszyły się sesji fotograficznej

strasznie się trzęsły

i od razu chciały uciec z łóżka

fiolet

to kocurek z szarą obróżką

imiona będą za tydzień

już umie całkiem ładnie stać

ale też się cały trzęsie. jeszcze trudno utrzymać główkę

to jest koteczka

najprawdopodobniej nie jest szylkretką

jest niebieska pręgowana z białym a 09 21 33 tak jak jej bracia

ma obróżkę z cekinami

nie ma z nimi żadnych problemów, pięknie rosną

pierwszy raz mamy miot liczący 4 kotki

brak komentarzy

DLACZEGO KOTY NEVA MASQUERADE RODZĄ SIĘ BIAŁE?

Większość miłośników Kotów Neva Masquerade wie, że kocięta tej rasy rodzą się całkowicie białe i z każdym dniem życia obserwuje się u tych kotów przemianę zwaną wybarwianiem.  Dotyczy to nie tylko Nevek, ale kociąt wszystkich ras, które swoje umaszczenie zawdzięczają kotom Syjamskim. Czyli sprawcą tego zjawiska jest gen himalajski, a tych ras jest ponad 20.

Jak powstało tak ciekawe i oryginalne ubarwienie? Charakterystyczny wzór jest postacią częściowego albinizmu. A dokładnie  kolor point to wynik mutacji tyrozyny, enzymu który bierze udział w produkcji melaniny w organizmie. Zmutowany enzym staje się ciepłoczuły – uaktywnia się w okolicach chłodniejszych części kociego ciała. Małe kocię rodzi się białe, bo w brzuszku mamy było ciepło. Po urodzeniu jako pierwsze ciemnieją uszy i nosek potem łapki i ogon, czyli te części ciała, które są położone najdalej od serca i narządów wewnętrznych. Działanie tyrozyny zaczyna być widoczne od około jednego tygodnia po urodzeniu – futro zaczyna ciemnieć w swoich najzimniejszych miejscach. I ciemnieje przez całe życie kota.

Zimą koty Neva są ciemniejsze niż latem zwłaszcza kiedy wychodzą na dwór na mróz. Ja zaobserwowałam to u Halki, która w lutym była dużo ciemniejsza niż jest teraz.

Na tym zdjęciu kotek ma 3 dni. Już odrobinę widać, że uszy zmieniają kolor.

To kocurek. Jego nosek jest idealnie różowy – prawdopodobnie to będzie bikolor.

Wszystkie kocurki mają oznaczenia niebieskie pręgowane. Uszy i noski stają się niebieskie.

To koteczka. Wygląda jakby spała. Ma tydzień na tym zdjęciu.

Jest tylko jedna koteczka. Ma oznaczenia niebieskie pręgowane lub szylkretowe niebiesko – kremowe. Jeszcze trochę trzeba poczekać.

Tutaj koteczka ma już 9 dni i zaczyna otwierać oczy. Tak ją trzymam jak laleczkę, bo chciałam ją dokładnie obejrzeć.

Tutaj oglądam kocurka. Widać łapę Halki, która dotyka kotka. Mamusia nie spuszcza oka ze swoich kociąt ani ze mnie.

Tutaj widać główki całej czwórki.

Halka przymyka oczy i mruczy. Jest szczęśliwa zajmując się kociakami.

Chociaż oczy się już troszkę otworzyły to kotki jeszcze nic nie widzą. Ich kanały słuchowe też są ciągle zatkane. Narazie kierują się tylko węchem.

Po dokładnym obejrzeniu kociaków okazało się, że jest jedna koteczka i trzy kocurki. Kocurki mają oznaczenia niebieskie pręgowane, wszystkie są z bielą, ale z różną ilością. Czyli kocurka kremowego tym razem nie ma. Koteczka jest albo niebieska, albo to szylkretka – to niestety będzie widoczne dopiero przynajmniej za tydzień.

pokaż schowaj 6 komentarzy

Dominika Piękne białe misie 🙂 Halka dzielna mama, sprawdza się świetnie w tej roli.

pozdrowienia z krakowa 😉

dzika bestia Tak, Halka jest cudowną mamą. Pozdrawiamy Dzikie Bestie z Krakowa.

Marta Te koteczki są po prostu przepiękne. Chętnie zobaczyłabym je na żywo, choć pewnie mamusia by mi nie pozwoliła. A artykuł ciekawy, nie wiedziałam że tak się właśnie dzieje z sierścią.
🙂

dzika bestia Mogę tylko powiedzieć, że kotki na żywo są chyba nawet ładniejsze, bo widać jakie puszyste jest ich futerko. A o tym, że zimą i latem sierść kotów tej rasy może się różnić jasnością sama się dowiedziałam niedawno. Powiedziała mi to sędzina jak byłam z Halką w lutym na wystawie w Toruniu. I wtedy zaczęłam poszukiwania w internecie dlaczego tak się dzieje. Strasznie fajnie, że dla kogoś to jest ciekawe.😊

inka Dobry wieczór Ewo,
Czy kotki mają już imiona?
Pozdrawiam, Inka

dzika bestia Już prawie. To znaczy, że jeszcze nie jestem pewna czy dobrze wybrałam. Pozdrawiam.

CZTERY MAŁE KOCIACZKI

Wczoraj w sobotę 23 września Halka urodziła 4 kocięta. Czyli przyszły na świat dokładnie zgodnie z planem w 65 dniu ciąży.

To śliczne maleństwo to najprawdopodobniej dziewczynka. Urodziła się w moim łóżku. Na tym zdjęciu jeszcze nawet nie ma jednego dnia. Wygląda bardzo ładnie – jest czyściutka, bo mamusia ją ładnie umyła, ma długie białe futerko. Powieki są sklejone i tak będzie jeszcze przez ok. 10 dni. Nie widać narazie zupełnie żadnego koloru.

Codziennie będę wstawiała relacje na  https://www.instagram.com/dzika_bestia/ Przynajmniej się postaram.

pokaż schowaj 3 komentarzy

Dominika Gratulacje dla dzielnych mam 🙂

Beata Na filmikach na Instagramie widać jaką Halka jest czułą i opiekuńczą mamą. Wspaniale się na to patrzy 🙂

dzika bestia Jestem bardzo dumna z Halki. Jest bardzo odpowiedzialną i spokojną mamusią. Wspaniale dba o kociaki. Nie muszę jej w niczym pomagać, radzi sobie doskonale. Obserwowanie takiego czułego macierzyństwa to wspaniała rzecz.

LUKA I HALKA

Luka i Halka to dwie niebieskie szylkretki, bikolorki, obie z przydomkiem Dzika Bestia czyli wyhodowane u nas w domu. Są powodem mojej coraz większej dumy.

Luka – oznaczenia szylkretowe niebieskie pręgowane bikolor g 03 21 33

Luka

Mała Luka ma już 8 miesięcy, waży 3,5 kg i zrobiła się bardzo milutka i towarzyska. Kolory niebieski i kremowy bardzo ładnie wyglądają na jej pyszczku. Ciągle trzeba się z nią dużo bawić – jak z kociaczkiem.

Halka ma jeszcze parę dni do porodu, jej brzuszek jest już olbrzymi i widać, że mocno przeszkadza. Halka teraz coraz mniej biega za to coraz więcej się przytula. Zwłaszcza rano. Wtula główkę w moje ręce i mruczy. Przygotowaliśmy już kilka bezpiecznych miejsc na poród.

Halka – g 03 21 33

Halka

Trudno być cierpliwym w oczekiwaniu na poród. Jest tyle pytań: ile będzie kociąt, ile dziewczynek, czy będzie dziewczynka szylkretowa, czy będzie kremowy kocurek, czy będą niebieskie kotki i czy będą miały białe łapki lub pyszczek? Na wszystkie pytania odpowiedź będzie dopiero za tydzień. Już za tydzień. Trzeba mocno trzymać kciuki.

pokaż schowaj 1 komentarz

Judyta Damy codziennie piękniejsze 🙂