CISZA I SPOKÓJ

Tygodniowe kociaki nic nie robią, oprócz tego, że ssają mleko i śpią. Ssanie mleka zajmuje im ok. 8 godzin dziennie.

Kocięta przez 45 minut potrafią nie wypuszczać sutka z buzi.

W miocie są dwie koteczki i trzy kocurki

 

brak komentarzy

KONTROWERSYJNE PYTANIA NA BLOGU “WYŻSZY POZIOM ZAKOCENIA”

Jakiś czas temu zostałam poproszona o napisanie gościnnych postów na bloga o kotach, którego prowadzi posiadaczka trzech kotów, w tym dwóch syberyjskich:  “Wyższy poziom zakocenia“.  Bardzo się męczyłam z tymi wpisami, bo Pani poprosiła mnie o odpowiedź na bardzo kontrowersyjne pytania, o których ja sama nigdy bym nie napisała na swojej stronie np. Czy hodowla kotów jest opłacalna? Jeżeli chcecie poczytać na takie tematy, jak również o zakładaniu hodowli lub coś o wystawach to zapraszam na tego bloga.  Do postów załączyłam kilka moich ulubionych zdjęć – takich jak to poniżej Zarci z jednodniową Cegiełką.

Nie tylko ja odpowiadam na pytania, również Pani Joanna z Hodowli Kotów Rosyjskich Niebieskich Szara Eminencja*PL

Napisałam 4 posty: http://www.zakoceni.eu/index.php?pid=284,   http://www.zakoceni.eu/index.php?pid=286,   http://www.zakoceni.eu/index.php?pid=291,   http://www.zakoceni.eu/index.php?pid=294

pokaż schowaj 1 komentarz

Krzysiek - Przeczytałem wszystkie cztery artykuły. Dużo cennych informacji. Pozdrawiam z Łomży :)

MIOT G JUŻ JEST

Ostatnio dużo narzekałam, że nie lubię kocich porodów, bo strasznie się denerwuję, że coś złego się wydarzy i ja nie będę umiała kotce pomóc. Teraz mi głupio, bo Zarcia chyba to słyszała i tym razem urodziła sama bez żadnej pomocy. Nie zawołała mnie. Nie wiem czy tak mocno spałam, że nic nie słyszałam, czy po prostu Zara rodziła po cichutku i postanowiła być samodzielna.

Rano w porodówce leżała Zarcia z pięcioma kociakami przyczepionymi do jej brzucha, dwa były jeszcze mokre. Czyli spóźniłam się tylko troszeczkę. Koniak na uspokojenie nerwów się tym razem nie przydał.

pokaż schowaj 4 komentarzy

Natalia - Gratuluję kolejnych kluseczek! Na pewno będą prześliczne. A Zara jak zwykle dzielna. Pozdrawiam serdecznie.

Zakoceni.eu - To Zarcia zaszalała – 5 maluszków i całkiem sama sobie poradziła. Mądra kicia. Gratuluję i niezmiennie życzę pociechy z pociech :). Zgaduję, że jest 1 dziewczynka (pewnie Goma :)) i 4 chłopców – ciekawe jak bardzo się pomyliłam ;).

dzika bestia - Narazie było króciutkie oglądanie pod ogonkiem i wstępnie faktycznie 1 koteczka i 4 kocurki, ale to jeszcze nie na 100%. Koteczka będzie miała na imię Goma. Jest Pani niesamowita.

Zakoceni.eu - Dziękuję :D

ZUKA NIE LUBI WYSTAW

Zuka ukończyła tytuł Championa, dostała nawet nominację do Best in Show. Całą wystawę siedziała skulona w klatce, nic nie jadła ani nie piła, trzęsła się ze strachu. Teraz przed swoim imieniem ma literki: CH.  Może jeszcze pojedziemy na jedną wystawę, ale dopiero jak wypięknieje jej futro i to chyba będzie koniec kariery wystawowej, bo szkoda kota.

Najciekawszą rzeczą jaką widziałam na wystawie była jednorazowa kocia toaleta: TOJ TOJ CAT. Wszystko bardzo starannie przemyślane i ekologiczne. Karton się rozsuwa, można go zsunąć i zabrać w dalszą podróż, nic nie trzeba przesypywać, ani chować do siatki. W zestawie są dwie łopatki, 10 woreczków na nieczystości, 3 rodzaje żwirku do wyboru i cena: 12,90 zł. Ja zakupiłam taki zestaw, bo to idealne rozwiązanie w podróży, a tyle i tak bym zapłaciła za sam żwirek.

 Do końca lutego jest promocja przy zakupie 3 kartonów: 47 zł już z przesyłką.

pokaż schowaj 3 komentarzy

Zakoceni.eu - Gratuluję, formalności stało się zadość, ale i tak było wiadomo, że Zuka jest the best :).

Ewa - Pani Ewo, gratulacje dla Zuki! Co do kuwety to eko nie jest, bo pokryta folią i żwirek silikon też do eko nie należy, poaz tym nie sprawdza się w dłuższym uzytkowaniu, może na jeden raz, ogólnie jakaś lipa.
Trzymam kciuki za Zukę na następbych wystawach.
Pozdrawiam Ewa

dzika bestia - No tak, nie jest eko bo folia itp…. Dzięki za informacje z pierwszej ręki. Ja jeszcze mojej nie używałam.

KACZKA W POMARAŃCZACH

W ofercie kanadyjskiej firmy Pronature Holistic jest karma bezzbożowa, którą ja czasami kupuję dla swoich dorosłych kotów:  Duck á l’Orange. Jest to karma sucha stworzona specjalnie dla kotów cierpiących na alergie pokarmowe lub z delikatnym przewodem pokarmowym, oczywiście mogą jeść ją też zdrowe koty, żeby nie miały problemów alergicznych. Świeże mięso z kaczki jest głównym źródłem hypoalergicznych protein tej wysoce odżywczej, oraz zrównoważonej karmy. Jest to karma dla kotów dorosłych powyżej 1 roku. Wszystkie Karmy Pronature Holistic zawierają formułę odkłaczającą (hairball control), są odpowiednie dla  kotów sterylizowanych  i mają zbilansowane pH.

No tak ale czy kot musi dostawać takie wyrafinowane jedzenie?  Często człowiek sam się tak nie rozpieszcza. Oczywiście, że nie musi, ale może i człowiek też może dlatego podaję przepis dla człowieka- bardzo łatwy. Polecam zwłaszcza, że zima niemiłosiernie się dłuży. Trzeba sobie jakoś radzić.

Rillettes z kaczki w pomarańczch (dla człowieka):

Potrzebne będą dwa upieczone na małym ogniu udka kaczki z zachowanym sosem i wytopionym tłuszczem. Cebula, pomarańcza, pół łyżeczki mielonego imbiru, łyżka koniaku.

Dwie łyżki wytopionego tłuszczu kaczki przełożyć na patelnię i podsmażyć na nim posiekaną cebulę (szalotka, zwykła), dodać mięso obrane z udek, wcisnąć sok z jednej pomarańczy i zetrzeć skórkę z połowy, dodać wszystkie soki jakie zostały po upieczeniu kaczki, dodać imbir i koniak. Dusić ok. 10 min. Zmiksować delikatnie (tzn. nie na jednolitą pastę- ale jak wyjdzie tak wyjdzie). Przełożyć do słoika, schłodzić w lodówce, smarować pieczywo.

Karmy 1st Choice i Pronature rzadko bywają w sklepach zoologicznych, w Gdańsku znam tylko jeden sklep, który prowadzi sprzedaż tych firm, dlatego podaję telefon, gdzie karmę można zamówić i kurier przyniesie do domu, na ogół po 2 dniach. Jest też karma o takim smaku dla psa, jakby pies był zazdrosny. Tel. 22 498 00 75

Przepis na rillettes pochodzi z książki: Imprezowe bufety 1001 przepisów, zdjęcie zrobiłam sama- to moje pierwsze kulinarne zdjęcie. Aga powiedziała mi jak zrobić.

pokaż schowaj 2 komentarzy

Aga - Rilettes z kaczki wygląda przepysznie!

Adrian - mmmmniam a ja jeszcze śniadania nie jadłem…ślina mi po brodzie cieknie hehe